halva smoothie - eatmeplease.pl

Halva smoothie

Ostatnio zamroziłam sobie duuuużo bananów, bo przydają się czasem do lodów, ciast i innych słodkości. Zrób to i Ty! Bo dzięki temu nie musisz pamiętać o ich wiecznym kupowaniu, są, czekają w hibernacji tuż za ścianą i ratują dupę w chwili kryzysu. Dzięki nim powstaje pyszne smoothie z tahini na śniadanie, gdy do sklepu za daleko albo śnieg i za zimno ;) Continue reading →

Tom kha tofu - eatmeplease.pl

Tom Kha Tofu – tajska zupa kokosowa

Dziś kolejna na blogu – po Tom YumPho – klasyczna zupa tajska. Zapraszam na kokosową zupę Tom Kha z Tofu. Continue reading →

lawendowy pudding chia - eatmeplease.pl

Lawendowy deser z chia

Czasem jaram się jak zrobienie czegoś smacznego zajmuje tylko kilka minut i to będzie właśnie taki wpis o szybkiej akcji. Tak powstają desery z chia. Podstawą jest odrobina nasion, zmieszana z dowolnym roślinnym mlekiem, sokiem lub puree z owoców i dowolnym dodatkiem (w przypadku owoców może go nawet nie być). Potem to wszystko mieszasz, wstawiasz do lodówki i gotowe.

Padło na lawendę, dziwny, ciekawy smak, tak dla odmiany… byle nie za często ;) Continue reading →

ser z nerkowców - eatmeplease.pl

Ser – bazylia & cytryna

Po kilku spektakularnych porażkach z dojrzewaniem sera z orzechów, zrobiłam sobie przerwę. Teraz wiem gdzie tkwił błąd – staram się dokładnie pilnować całego procesu, no i są efekty.

Proste sery z nerkowców jest w stanie zrobić każdy kto „wyhoduje” sobie najpierw rejuvelac, czyli naturalny probiotyk (dzięki któremu ser z nerkowców staje się kwaśny już po kilku godzinach, a im dłużej dojrzewa tym bardziej nabiera smaku). Można go zastąpić oczywiście sklepowymi probiotykami, albo sokiem z ogórków kiszonych, ale nigdy z tych środków nie korzystałam więc znam to tylko z teorii. Niestety sok z cytryny czy kwasek cytrynowy plus nerkowce to nie to samo, smak sera z rejuvelac jest o wiele bardziej podobny do tego jaki pamiętam z okresu bycia wegetarianką. Continue reading →

hummus dyniowy - eatmeplease.pl

Hummus dyniowy

Pod koniec października na blogu królowała dynia. Pojawił się dyniowy: deser, syrop, ciasto, currymleko, ale to nie koniec tematu, sezon trwa nadal…

Dzisiaj zaległy przepis na dyniowy hummus. Dołączy do kolekcji hummusów (wędzony z papryką, pomidorowy, kolendrowy, z ajwarem, z ananasem i jalapeno, oliwkowy, awokado, z czarnej fasoli, z bobuklasyczny) która – obawiam się – nie będzie miała końca ;) Continue reading →